Fun-page na Facebooku – alternatywą dla sklepu internetowego?

Odkąd Internet stał się medium pośredniczącym w przeżywaniu codzienności i wykonywaniu wielu ważnych czynności, normą stało się tworzenie witryn internetowych danych sklepów, wiele z nich zaczęło działalność wyłącznie o takim profilu. W obecnym gąszczu stron internetowych wyraźnie dominuje Facebook, portal społecznościowy.

 

Dla wielu osób jest główną, co dnia przeglądaną witryną. Stał się swoistym centrum wirtualnej rzeczywistości, za którego pośrednictwem nabywa się wiedzę o wszelkiego rodzaju aktualnościach: czy to informacjach politycznych lub kulturalnych ze świata, czy też rozmaitych bieżących trendach. Coraz częściej zaglądanie na jego podstrony może poskutkować zrobieniem zakupów lub przynajmniej upatrzeniem pożądanych dóbr.

 

Lubisz to?

W założeniu twórców, Facebook miał być platformą służącą do porozumiewania się, wymiany informacji i korespondencji między zarejestrowanymi użytkownikami. Zakres udostępnianych treści zaczął się jednak coraz bardziej zwiększać i obejmować wiele dziedzin życia publicznego, opuszczając sferę wyłącznie prywatnych danych i towarzyskich plotek. Pewnym przełomem stało się umożliwienie tworzenia profili poświęconych nie osobom, ale także postaciom fikcyjnym, tekstom kultury, miejscom czy także sklepom. Wyrażenie własnej aprobaty dla prezentowanych za pośrednictwem Facebooka treści, od początków jego istnienia odbywa się poprzez używanie rozpoznawalnego i przypisanego temu portalowi klawisza Lubię To. To właśnie jego funkcjonowanie pozwala na rozpoznanie popularności danej treści czy opinii.

W 2016 roku zakres możliwych reakcji poszerzył się o emotikony wyrażające także inne odczucia, co jeszcze dokładniej i sprawniej zdaje sprawę z zapatrywania się użytkowników na dane posty. Zorganizowanie tego rodzaju witryny, której przedmiotem są dobra przeznaczone na sprzedaż, pozwala nie tylko w przejrzysty sposób je zaprezentować, ale także szybko i łatwo sondować opinie potencjalnych klientów i zapotrzebowanie na danego rodzaju produkty. Nie wspominając o możliwości błyskawicznego rozpowszechnienia danej oferty wśród grup i sieci znajomych.

 

Narzędzie biznesu?

Realnie istniejące sklepy i przedsięwzięcia zakładają i prowadzą facebookowe profile dla swojej działalności, by nie znikać z oczu swoim klientom i w przystępny sposób dawać im znać o własnej ofercie, trwającej aktywności. Jednocześnie, możliwość założenia bezpłatnej, potencjalnie dostępnej szerokiej rzeszy odbiorców witryny, to także świetna perspektywa dla tych, którzy chcą dopiero zaistnieć w przestrzeni publicznej, zwrócić uwagę na swoją działalność. Nie ma zbyt wiele przesady w powiedzeniu, że jeśli dana osoba lub firma nie ma profilu na tym popularnym portalu społecznościowym, to w praktyce nie istnieje w dzisiejszym świecie. Współczesna codzienność od kilkunastu już lat rozgrywa się w witrynach internetowych, jednak nie należy lekceważyć roli Facebooka, który pewnie przejmuje kontrolę nad tym, co dzieje się w Sieci. Jego pozycji nie podważają także kolejne portale, o podobnej filozofii funkcjonowania.

 

Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja Społecznościówka.pl
 
 

Katagoria: porady marketingowe
Słowa kluczowe: , , , , , , ,
Opublikowano 2 lata temu.
Publikacja była czytana: 2927  razy.